Zimowe wejście na Śnieżkę

Zaraz po Nowym Roku (3 stycznia 2017) rozpoczęliśmy nasze górskie wędrowanie. Wraz z grupą przyjaciół zorganizowaliśmy zimowe wejście na Śnieżkę. Szliśmy szlakiem czarnym z Karpacza przez Biały Jar, schronisko „Śląski Dom” i dalej na Śnieżkę.

2_zmienrozmiary_10.jpg  3_zmienrozmiary_10.jpg   4_zmienrozmiary_10.jpg
Pogoda i warunki na szczycie iście arktyczne: oblodzenie, mróz -130C, śnieg i porywisty wiatr. Wyciąg krzesełkowy na Kopę tego dnia przestał funkcjonować tuż po godzinie 10. Dlatego byliśmy zdani na własne nogi. Byliśmy dobrze przygotowani kondycyjnie i sprzętowo.
Szczerze mówiąc było ciężko, ale w grupie była siła i chęć zwycięstwa więc szczyt został zdobyty (Śnieżka 1602 m n.p.m.)

6_zmienrozmiary_10.jpg  7_zmienrozmiary_9.jpg  8_zmienrozmiary_8.jpg

14_zmienrozmiary_7.jpg  15_zmienrozmiary_6.jpg  16_zmienrozmiary_7.jpg  

A co zastaliśmy na szczycie? Po raz kolejny wielkie rozczarowanie.
Obserwatorium meteorologiczne - żadnego ruchu, może czynne, może nieczynne. Schronisko i sala restauracyjna zamknięta na „cztery spusty”, a toalet w dalszym ciągu brak.
Śnieżka stała się niechlubą Karkonoszy i samego Karpacza. Dla polskich turystów to wstyd, gdyż na gorąco kawę czy herbatę oraz do toalet trzeba schodzić na czeską stronę Śnieżki.

A po zejściu i po zakończeniu naszej eskapady obowiązkowy posiłek i ciepłe napoje w schronisku pod Śnieżką w tzw. ”Śląskim Domu”.

18_zmienrozmiary_7.jpg  19_zmienrozmiary_6.jpg  20_zmienrozmiary_7.jpg

Boję się, że za rok czy dwa sam obiekt „śnieżkowe spodki” runą nie doczekawszy się kolejnego remontu pod naporem zlodowaceń, śniegu i wiatru - jak miało to już miejsce wiosną 2009 roku. Śnieżka nie będzie wtedy straszyła nieczynnym schroniskiem lecz kupą złomu, którego zapewne nie będzie komu uprzątnąć.

Tak chętnie oglądane i odwiedzane, nietypowe schronisko wraz ze stacją meteorologiczną tzw. „spodki” może dałoby się przywrócić do dawnej świetności ku uciesze mieszkańców tego regionu i polskich turystów, którzy nie musieliby wstydzić się za swoich decydentów i miejscowych włodarzy.



Jakie jest Twoje zdanie na powyższy temat?  Zabierz głos w dyskusji. 

blog comments powered by Disqus